„Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić", egzegeza Mt 5,17–19 a trwałość Dekalogu
Semantyka katalyō i plēroō, klauzula „dopóki nie przeminie niebo i ziemia" oraz ostrzeżenie z Mt 5,19, dlaczego „wypełnić" nie znaczy „znieść" i co z tego wynika dla czwartego przykazania.
„Chrystus wypełnił prawo, więc nas ono już nie obowiązuje". Ta formuła, oczywista dla wielu chrześcijan, opiera się na tekście, który mówi dokładnie coś przeciwnego. Mt 5,17–19 to jedyne miejsce, w którym Jezus wprost uprzedza podejrzenie, że przyszedł znieść prawo, i dwukrotnie mu zaprzecza. Warto przeczytać te trzy wersety tak uważnie, jak na to zasługują.
Miejsce perykopy: programowa deklaracja Kazania na Górze
Kazanie na Górze (Mt 5–7) jest w kompozycji Mateusza programową mową Mesjasza, a wersety 5,17–20 otwierają jego sekcję o prawie (5,17–48). To nie wtrącenie, lecz nagłówek: po nim następuje sześć tzw. antytez (5,21–48), które ilustrują, co znaczy „wypełnić". Jak zauważa Ekkehardt Mueller w tomie The Sabbath in the New Testament and in Theology (rozdz. 1), deklaracja z 5,17 jest „objaśniona przez następujące po niej tzw. sześć antytez", z których dwie dotyczą wprost przykazań Dekalogu (zakazu zabójstwa i cudzołóstwa). Struktura perykopy jest precyzyjna: w. 17, teza (nie znieść, lecz wypełnić); w. 18, uzasadnienie (trwałość prawa aż po kres świata); w. 19, konsekwencja praktyczna (sankcja za „rozwiązywanie" przykazań i nauczanie tego innych); w. 20, przejście do antytez (sprawiedliwość większa niż uczonych w Piśmie).
Katalyō: czego Jezus nie przyszedł uczynić
„Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków" (Mt 5,17). Czasownik katalyō (καταλύω) znaczy „obalić, zburzyć, unieważnić", Mateusz używa go o zburzeniu świątyni (24,2; 26,61). W odniesieniu do prawa oznacza pozbawienie go mocy obowiązującej. Jezus odrzuca tę intencję podwójnie: „nie mniemajcie" (mē nomisēte) i powtórzone „nie przyszedłem rozwiązać". Zwrot „zakon albo prorocy" obejmuje całość Pism, Jezus nie zawęża wypowiedzi do jednej kategorii przepisów, lecz mówi o objawionej woli Bożej w ogóle. Samo sformułowanie zakłada, że takie podejrzenie realnie wisiało w powietrzu, i że Jezus uznał za konieczne odciąć się od niego, zanim wyłoży swoją wykładnię prawa.
Plēroō: przegląd znaczeń „wypełnić"
Cały spór rozstrzyga się na czasowniku plēroō (πληρόω), „napełnić, doprowadzić do pełni". W użyciu Mateuszowym można wyróżnić trzy nakładające się znaczenia. Po pierwsze, potwierdzić, nadać moc: przeciwieństwem katalyō jest ustanowienie czegoś w mocy; tak rozumiał to Paweł, pisząc, że wiara prawa nie obala, lecz je „utwierdza" (Rz 3,31). Po drugie, urzeczywistnić prorocko: Mateuszowe formuły „aby się wypełniło" (hina plērōthē, np. 1,22; 2,15) mówią o realizacji zapowiedzi w życiu Jezusa; w tym sensie wypełnieniu uległy także typy i cienie systemu ofiarniczego. Po trzecie, dopełnić, wydobyć pełnię sensu: antytezy pokazują Jezusa, który nie redukuje przykazań, lecz odsłania ich pełny, sięgający serca zakres. Bacchiocchi, analizując kontekst, konkluduje: „W świetle antytez z wersetów 21–48 »wypełnić« znaczy przede wszystkim »objaśnić« pełniejszy sens Prawa i proroków" (The Sabbath Under Crossfire, rozdz. 3). Douglas Hare ujmuje to samo od strony Mateusza: ewangelista „jest przekonany, że Jezus nie przyszedł zburzyć prawa, lecz je wypełnić (5,17), i rozumie przez to, że Jezus wyjaśnia, na czym polega prawdziwe posłuszeństwo prawu" (cyt. za E. Muellerem, tamże). Żadne z tych znaczeń nie da się sprowadzić do „znieść", plēroō stoi w tekście jako antonim, nie synonim katalyō.
Jota, kreska i klauzula trwałości (w. 18)
Werset 18 uzasadnia tezę uroczystą formułą „zaprawdę powiadam wam" i podwójną klauzulą czasową: „dopóki nie przeminie niebo i ziemia" (heōs an parelthē ho ouranos kai hē gē), „ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, aż wszystko się stanie" (heōs an panta genētai). Iōta (ἰῶτα) odpowiada hebrajskiemu jod (י), najmniejszej literze alfabetu; keraia (κεραία), „rożek", to drobna kreska odróżniająca podobne litery (jak ד i ר). Jezus sięga po hiperbolę skryby: trwałość prawa gwarantowana jest do poziomu pojedynczego pociągnięcia pióra. Horyzontem tej gwarancji nie jest krzyż, lecz kres obecnego porządku stworzenia. Bacchiocchi czyni z tego główny argument przeciw tezie o wygaśnięciu prawa na Golgocie: „Skoro przy śmierci Chrystusa niebo i ziemia nie zniknęły, jest oczywiste, że według Jezusa funkcja Prawa będzie trwać aż do końca obecnego wieku" (tamże). Por. Mt 24,35, gdzie ta sama formuła opisuje trwałość słów samego Jezusa.
„Kto by rozwiązał jedno z tych najmniejszych przykazań" (w. 19)
Werset 19 przenosi zasadę na poziom pojedynczego przykazania: „Ktokolwiek by tedy rozwiązał (lysē, λύσῃ) jedno z tych najmniejszych przykazań i nauczałby tak ludzi, najmniejszym będzie nazwany w Królestwie Niebios". Lyō to czasownik pokrewny katalyō, gradacja jest wymowna: Jezus wyklucza nie tylko obalenie prawa w całości, ale i „rozwiązanie" choćby jednego z najmniejszych jego przykazań (por. J 10,35: „Pismo nie może być rozwiązane", lythēnai). Sankcja dotyczy przy tym nie samego upadku, lecz nauczania, degradacji przykazania do rangi nieobowiązującej. R. Alan Culpepper pisze o Mateuszu: „Od naśladowców Jezusa oczekuje się, że będą zachowywać prawo w każdym szczególe (5,19)", a w całej Ewangelii „nie ma sporu… co do tego, czy naśladowcy Jezusa mają zachowywać prawo, lecz tylko jak należy je interpretować" (cyt. za E. Muellerem, tamże).
Antytezy: radykalizacja, nie zniesienie
Sześciokrotne „słyszeliście… a Ja wam powiadam" (5,21–48) bywa odczytywane jako uchylanie Tory autorytetem Jezusa. Tekst pokazuje coś innego: prawo zakazywało zabójstwa, Jezus piętnuje gniew (5,21–26); zakazywało cudzołóstwa, Jezus sięga do pożądliwego spojrzenia (5,27–28). To nie korekta normy, lecz jej prześwietlenie aż do motywów serca. John Gerstner, teolog reformowany, ujmuje to bez niedomówień: „Chrystusowe potwierdzenie prawa moralnego było całkowite. Zamiast uwolnić uczniów od Prawa, związał ich z nim jeszcze ściślej. Nie uchylił ani jednego przykazania, lecz wszystkie zaostrzył" (cyt. za Bacchiocchim, tamże). Streszczenie prawa w podwójnym przykazaniu miłości (Mt 22,37–40) działa tak samo: „na tych dwóch przykazaniach opiera się cały zakon i prorocy", streszczenie nie unieważnia tego, co streszcza; miłość staje się, jak pisze R. T. France, „naczelną zasadą hermeneutyczną wykładni i stosowania prawa", nie jego zamiennikiem.
Odpowiedź tezie dyspensacjonalnej: „wypełnione = zniesione"?
Klasyczny argument antysabatariański, u Dale'a Ratzlaffa i w teologii dyspensacjonalnej, głosi, że plēroō u Mateusza zawsze oznacza jednorazową realizację proroctwa, a więc prawo obowiązywało tylko „aż wszystko się stanie", czyli do krzyża. Bacchiocchi przyznaje, że wymiar prorocko-typologiczny w plēroō jest realny: służby lewickie i zapowiedzi mesjańskie doszły do celu w Chrystusie. Ale uogólnienie tej obserwacji na Dekalog rozbija się o sam tekst. Po pierwsze, klauzula „dopóki nie przeminie niebo i ziemia" wyklucza krzyż jako terminus prawa. Po drugie, antytezy, bezpośredni kontekst, pokazują przykazania zaostrzone, nie uchylone; teza, że Jezus w jednym zdaniu ogłasza rychłe zniesienie prawa, a w następnych dwudziestu ośmiu je radykalizuje, jest egzegetycznie absurdalna. Po trzecie, Mateusz po zmartwychwstaniu każe nauczać narody „przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem" (28,20), a to, jak komentuje Ulrich Luz, „obejmuje Torę (5,17–19)". Po czwarte, wspólnota Mateusza wciąż modli się, by ucieczka nie wypadła „zimą albo w szabat" (24,20), znak, że dziesiątki lat po Golgocie szabat pozostawał dla niej świętym dniem.
Wniosek: czwarte przykazanie pod ochroną wersetu 18
Mt 5,17–19 ustanawia regułę hermeneutyczną dla całego Nowego Testamentu: żadnego tekstu o prawie nie wolno czytać tak, by Jezus „rozwiązywał" to, czego, jak dwukrotnie zastrzegł, rozwiązywać nie przyszedł. Czwarte przykazanie stoi w samym środku Dekalogu, który Jezus w antytezach wykłada i zaostrza; sam praktykował szabat i ogłosił się jego Panem (Mt 12,8), a Pan szabatu, jak pokazuje Mueller, jest jego suwerennym interpretatorem, nie likwidatorem. Jeżeli ani jota, ani kreska nie przeminie z zakonu, dopóki trwa niebo i ziemia, to przykazanie wypowiedziane głosem Boga i zapisane Jego palcem nie zniknęło z prawa Bożego cichcem, bez słowa Tego, który przyszedł je wypełnić. „Wypełnić" znaczy u Mateusza: potwierdzić, urzeczywistnić i doprowadzić do pełni sensu. Kto czyta „znieść", czyta dokładnie to słowo, któremu Jezus zaprzeczył.
Źródła
- Ekkehardt Mueller, „The Sabbath in the Gospel of Matthew", w: Ekkehardt Mueller, Eike Mueller (red.), The Sabbath in the New Testament and in Theology (rozdz. 1–2; tam cytaty z D. R. A. Hare'a, R. A. Culpeppera, R. T. France'a, U. Luza)
- Samuele Bacchiocchi, The Sabbath Under Crossfire (rozdz. 3 „The Sabbath and the New Covenant", polemika z interpretacją Mt 5,17–19 u D. Ratzlaffa; tam cytat z J. Gerstnera; rozdz. 5 „Paul and the Law")
- Eike Mueller, „The Sabbath as Christology in Mark 2:23–28", w: tamże (kwestia Jezusa jako interpretatora prawa)